niedziela, 17 lutego 2013

Dzień 5

"Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! 
Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; 
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; 
byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; 
byłem chory, a odwiedziliście Mnie; 
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. 
Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" 


Fragment mobilizuje. Już, zaraz, teraz, działać. 
Ach, muszę pomagać. 
Tylu mnie potrzebuje. 
Nie chcę być odrzucona w Królestwie. 
Tak wielu wolontariuszy szukają. 
Gdzie by się zaangażować?
Już chcę biec pomóc.
A tak wielu bezdomnych i głodnych na ulicach, ba, nawet w klatkach schodowych... 
Ale oni przecież śmierdzą, na pewno na piwo zbierają, zasłużyli sobie.
Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili
 
I może nie zawsze potrzebują piwa, czy nawet chleba - oto dowód, polecam:
Pierwsza potrzeba

I innych form pomocy też nie zaniedbywać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz